wtorek, 2 marca 2010

wileńska 21


najlepsze gofry na świecie! smak dzieciństwa'
niezmienny wystrój, nieśmiertelna pani irena'
beztroski sierpniowy tydzień'
tęsknię'

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

pani irena i rakieta, tak, to były czasy

j.

reneso pisze...

jak dobrze wrócić czasem do takich miejsc ;-)

smak dzieciństwa.
ehhh heh ;-)

Dawid B. pisze...

Aaa! Moje gofry! Tylko tam się kupuje - bita śmietana + toffi ;D